Witajcie!
Tym razem polecam
y książkę Nicholasa Evans’a „Zaklinacz koni”. Zapewne znacie adaptację filmową tej powieści z Robertem Redfordem w roli głównej. Dziś zachęcamy Was abyście sięgnęli po literacki pierwowzór. Oto kilka słów o treści:
W spokojny, śnieżny poranek dziewczynka i jej koń dostają się pod koła czterdziestotonowej ciężarówki. Zarówna Grace, jak i Pielgrzym uchodzą z życiem, jednak wypadek ma destrukcyjny wpływ na ich losy, a także na losy osób z nimi związanych. Matka Grace, Annie, nie zgadza się na uśpienie straszliwie poranionego konia, czując, że wówczas w Grace również coś umrze. Przejeżdża pół Ameryki w poszukiwaniu zaklinacza – człowieka, który potrafi oddziaływać na psychikę koni.